Początkiem swej historii Huta Silesia sięga wczesnych lat XIX wieku kiedy to w roku 1804 książę Fryderyk Hohenlohe-Ingelfingen-Oehringen ze Sławięcic rozpoczął na terenie dzisiejszego Wełnowca budowę huty żelaza swego imienia.
Wspólnikiem księcia i konstruktorem huty był szkocki inżynier John Baildon (1772—1846), sprowadzony na Górny Śląsk w roku 1793.
W hucie "Hohenlohe" zainstalowano dwa wielkie piece koksowe z dmuchawami napędzanymi maszyną parową. Huta "Hohenlohe" była jedną z pierwszych na kontynencie hut żelaza opalanych koksem. Jej budowa zakończyła się w roku 1809.
W latach 70-tych XIX wieku w miejscu dawnej huty żelaza "Hohenlohe" powstała nowoczesna huta cynku, pod tą samą nazwą, która była zalążkiem późniejszej huty Silesia, wielkiego kombinatu na pograniczu Wełnowca i Siemianowic.
W latach 80-siątych XX wieku została wstrzymana produkcja cynku w hucie "Silesia" a hale produkcyjne stopniowo zaczeły popadać w ruine. Lepszy czasy dla hal byłej modelarni Zakładów Metalurgicznych Silesia nastąpiły gdy przejął je Pan Karol Geppert i pod wpływem zauroczenia ceglaną architekturą postanowił przebudować stare hale na nowoczesne powierzchnie biurowe.
|